Przelatują jak zwiewne myśli
niesione na delikatnych skrzydełkach
marzeń pragnień do spełnienia
skaczą po kolorowych
pragnących ich dotyku kwiatach
w poszukiwaniu nektaru ukojenia
chociażby na krótką chwile lata
rozkosz dającego słońcem
pieszczącego ich intymną grę
w kwieciu łąki
tańce nie przerwane do zachodu
przy akompaniamencie świerszczy
szumie traw, czesanych przez wiatr
zalotnych ptasich treli
trwa bal
na nie zliczoną różnorodność
motylich par
|
Motyle bardzo lubię, a w zestawieniu z kwiatami są przepięknie namalowane. Najpierw wydawało mi się, że pierwszy obraz jest najpiękniejszy, ale po przyjrzeniu się nie potrafiłabym wybrać tego najlepszego.Wszystkie są pełne wspaniałych kolorów i niezmiernie pozytywne.
OdpowiedzUsuńCudne :))
Pozdrawiam
Dziękuję bardzo :)
UsuńZgadzam się w całości z Poprzedniczką! Miałam dokładnie tak samo - najpierw pierwszy wydawał mi się najpiękniejszy, potem drugi, trzeci...Dobrze, że nie muszę wybierać...nie potrafiłabym, słowo! Edytko, tyle miłości i pasji jest w Twoich obrazach że nie da się przejść obojętnie, lub zatrzymując się rzucić banalne "ślicznie". Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo, ogromnie mi miło czytając te słowa :-)
Usuń