środa, 9 stycznia 2013

Anioł nad stawem





Tęsknota pragnienie
Potrzeba bezimienna
  Przerywana jedynie
Chwilami szczęścia
Odwiedzającego mnie najczęściej we śnie
Odzwierciedlając w nim, moje odbicie i słońca
Zagubione drobne łzy, nie mają znaczenia tonąc
W tafli jeziora
Podobno anioły mają czas
Dlaczego człowiek, nigdy go niema?