Wśród tajemniczych brzóz,
drzewa są cudowną inspiracją do malowania magicznych obrazów,
Jednym z moich tematów są nasze słowiańskie korzenie, nie ukrywam,
że fascynują mnie czasy naszych przodków i ich życie związane z prawami natury.
Wierzenia rytuały, wiele z nich przetrwało do dzisiejszych
czasów, wiążą się one z wielkim szacunkiem dla potęgi matki żywicielki natury i
wartości dla życia ludzkiego, głęboka fascynacja duchowością wiara w czary magię,
korzystanie z dobroczynnych korzyści zielarskich lekarstw, które raczej rzadko
miały skutki uboczne, malowanie tej cząstki przeszłości
jest formą medytacji, wspomnieniem o ciszy, gdy do snu grały
ludziom świerszcze a wschód słońca witali w śród porannej mgły, czerpiąc cudowną energię, czując
wdzięczność za bogactwo natury.
Obraz malowany na trzech dechach akrylem 120x20 cm
