![]() |
| W kolekcji prywatnej |
![]() |
| W kolekcji prywatnej |
Rozdroże podmuchów wiatru
w śród kwiatów roznosi ich woń
ku niebu
przywołując pierzaste anioły
zbieram ich pióra na poduszkę
jest ona warunkiem, na nie zwykłe sny
jednym z tych piór, pisze wiersze
o nie zwyczajnych istotach w ogrodzie
potrzebie ich obecności
codziennej
wiosennej, letniej, zimowej, jesiennej
bez względu na porę dnia
w nieważną i ważną godzinę
kiedy znikną anioły z nimi zaginę


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz