Ogród
W zimowe chłodne śnieżne wieczory
leczone lampkami czerwonego wina
nagromadziły się natchnienia w spiżarni
mego umysłu spragnionego bezpiecznego
kojącego łagodnie szepczącego do mnie
słodkości radosnego słońca
o ogrodzie w zieleni wypełnionym
magicznym uśmiechem kwiatów
tulonym przez aurę radosnemu dążeniu
ku niebu
światłu dającemu życie
natchnienie nadzieje dla wiary
co roczne zmartwychwstania wiosny

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz