Światło słońca kradnie, lecz nie będzie ukarany
Przepuszcza jego blask edenu brama
Ukazuje się mieszkańców
kolorowych tonacji gama
Wśród nich dumne hortensje i bukszpany
Zagadkowy zaczarowany
Bal nocny, taniec
kwiatowy
Ogród księżycowy
Blaskiem jego ożywiony, szczęściem zahipnotyzowany
Poruszam się jego ścieżką z brakiem w głowie słów
Zanurzam się w cisze
Szelest płatków, dusze mi kołysze
Życząc miłych snów











